Jaki wpływ na dziecko podczas rozwodu ma zachowanie rodziców? Alienacja rodzicielska.

Rozwód jest bardzo trudnym i traumatycznym przeżyciem. Z momentem uznania i zaakceptowania, że do takiego rozwodu dojdzie każdy dorosły człowiek musi zmierzyć się z szeregiem odczuć, emocji i lęków. Od lat obserwuję i analizuję uczucia towarzyszące rozwodzącym się małżonkom i ich dzieciom. Są to uczucia bardzo różne i indywidualne. Uwarunkowane są wieloma czynnikami wewnętrznymi i zewnętrznymi. M.in. rodziną w której taka osoba się wychowała i wartościom jakie „wyniosła” z domu rodzinnego. Również istotne znaczenie ma środowisko w jakim dana osoba przebywa. Ważne jest to jakie ma wsparcie. Czy otoczenie wspiera pozytywnie (dasz radę, otwiera się przed Tobą nowy etap w życiu, czy negatywnie np. zniszcz Go/Ją, teraz to już koniec – nie poradzisz sobie.

Stan emocjonalny danego człowieka – ma bardzo istotne znaczenie dla strategii obranej przy prowadzeniu jego sprawy. Należy pamiętać, że nim bardziej jesteśmy w stanie panować nad swoimi emocjami (przy całej trudności związanej z rozstaniem) tym lepsze i korzystniejsze rozwiązania jesteśmy w stanie uzyskać dla siebie i swoich dzieci. Dotyczy to każdej sfery rozstania, czy konfliktu. Mam na myśli warunki rozwodu, rozstrzygnięcia dotyczące dzieci, czy podziału majątku.

Prowadząc długoletnie i szczegółowe obserwacje rozwodzących się małżonków czy rozstających się partnerów, chciałabym rozważyć wpływ zachowania ludzi na ich dzieci. W tym celu zaplanowałam cykl artykułów w których będę opisywać zaobserwowane zachowania rodziców.

Dziś o alienacji rodzicielskiej.

Co to jest alienacja rodzicielska?

Alienacja rodzicielska to bardzo poważny problem naszych czasów. W świecie rozstań, rozwodów, samotnego rodzicielstwa należy ze szczególna uwagą przyjrzeć się zjawisku, które polega na zaburzeniach relacji między rodzicami, a dziećmi, które są skutkiem alienacji rodzicielskiej.

Alienacja rodzicielska czynna jest efektem działań rodzica (najczęściej pierwszoplanowego opiekuna dziecka) polegająca na budowaniu negatywnego obrazu drugiego rodzica. Zabiegi podejmowane przez tego rodzica – prowadzą do takiej drogi, ze dziecko uważa, że jest to jego wybór (ze nie chce spotykać się z drugim rodzicem). Dziecko poprzez odbiór przekazów słownych (rozmowa z dzieckiem, rozmowa z innymi osobami w obecności dziecka), jak i poza werbalnych (cierpienie rodzica, płacz, wymowne milczenie kiedy wraca od drugiego rodzica, obrażanie się na dziecko, brak przytulania) przyjmuje „bezpieczną”” dla dziecka pozycję uczuciowo – emocjonalną. Pozycja ta – polegająca na wykluczeniu z życia drugiego rodzica – co gwarantuje dziecku – pozornie bliski kontakt emocjonalny z pierwszoplanowym rodzicem. Poprzez spełnianie oczekiwań rodzica pierwszoplanowego dziecko tworzy z tym rodzicem „obóz” przeciwko drugiemu rodzicowi.

Alienacja rodzicielska bierna: jest efektem działań, a raczej zaniechań rodzica, który nie mieszka z dzieckiem i na skutek „obrażenia się” na pierwszoplanowego rodzica dziecka zrywa z dzieckiem wszelkie kontakty. Nie zabezpiecza jego potrzeb emocjonalnych. Nie jest to tak częste zjawisko jak alienacja rodzicielska czynna – ale również warto zwrócić uwagę na ten problem.

NALEŻY PAMIĘTAĆ, ŻE ZAWRÓNO PIERWSZY JAK I DRUGI PRZYPADEK JEST OGROMNYM NADUŻYCIEM WOBEC DZIECKA I MOŻE BYĆ TRAKTOWANY JAKOZMĘCANIE SIĘ PSYCHICZNE.

Uczucia

Żeby zdać sobie sprawę z tego, jak ogromną krzywdę robi się dziecku – stosując alienację, należy wykazać się empatią i pomyśleć o uczuciach dziecka jako człowieka.

W przypadku alienacji czynnej: dziecko w pierwszej kolejności postawione zostaje w stan konfliktu lojalności. Dziecko zazwyczaj jest związane emocjonalnie z obojgiem rodziców. Kocha ich i chciałoby się z nimi spotykać, rozmawiać i czuć się dla nich ważne. To z kolei sprawia, że dziecko tęskni za rodzicami, myśli o nich, chce im coś powiedzieć lub coś pokazać. Tyczy się to obojga rodziców i np. jak dziecko wraca ze spotkania – to chciałoby móc podzielić się z drugim rodzicem tym co robiło podczas kontaktu i opowiedzieć np. o basenie, kinie itd. Wówczas rodzic wykazuje niezadowolenie. Mówi – to wracaj tam – jak było tak świetnie. Albo płacze i mówi, że w czasie kiedy dziecka nie było to płakał/a i była bardzo smutna. Czasami rodzic komentuje różne zachowania drugiego rodzica np. ze źle odżywiał dziecko lub że źle się nim zajmował.

Są to pierwsze symptomy zachowań prowadzące do alienacji. Dalej rusza cały mechanizm wywołany tymi zachowaniami. Dziecko, żeby uchronić się przez działaniami rodzica pierwszoplanowego (które to działania są dla dziecka trudne do zniesienia emocjonalnie) podejmuje nieuświadomioną„wewnętrzną decyzję”, że będzie oddalać się od drugiego rodzica. Przy silnym natężeniu zachowań, młodym wieku dziecka, usposobieniu dziecka – dochodzi do sytuacji kiedy dziecko oświadcza, że nie chce widywać się z drugim rodzicem. 

Alienacja rodzicielska bierna: kiedy rodzic drugoplanowy najczęściej na skutek braku dojrzałości, wygody lub zaburzeń społeczno – emocjonalnych odcina się od dziecka, nie licząc się z jego potrzebami, uczuciami. Wówczas dziecko również czasem odcina się emocjonalnie od takiego rodzica. Jest to zjawisko o którym mówi się znacznie mniej, ale również występuje. Zwłaszcza w dobie związków „na odległość”.

Skutki: opisane powyżej działania i zaniechania związane z alienacją rodzicielską są bardzo dużym, nieuprawnionym nadużyciem stosowanym wobec dziecka. Skutki stosowania alienacji mogą być bardzo dotkliwe w dorosłym życiu dziecka. Zaryzykuję stwierdzeniem, że kolejne pokolenie będzie się leczyło jako DDOA – Dorosłe Dzieci Ofiary Alienacji. Skutki, jakie mogą wiązać się ze stosowaniem alienacji to m.in. lęk, strach, brak pewności siebie, zaburzenia w zakresie nawiązywania prawidłowych relacji z ludźmi, problem z identyfikacją ról w rodzinie, agresja wobec innych i wobec siebie i wiele innych.

Czy ktoś może pomóc?

Jeżeli chodzi o pomoc prawną i psychologiczną to w sytuacji alienacji rodzicielskiej – to jest ona z pewnością konieczna. Sądy rodzinne mają instrumenty ku temu, aby przeciwdziałać alienacji rodzicielskiej. Ale ….. problem polega na tym, żeby ja „zdiagnozować” i w odpowiednim momencie zacząć działać. Należy pamiętać, że działanie im szybsze, im mniejsze skutki alienacji zaistniały – tym bezpiecznie dla dziecka i możliwe do odwrócenia. Niestety – jak zauważam część osób nie zagłębia się aż tak bardzo w ludzką psychikę i pewne sprawy traktują dosłownie.

A nie zawsze – jak dziecko mówi, że nie chce widywać się z danym rodzicem – to dokładnie tego chce. Dzieci w swoich zeznaniach „ wołają o pomoc” – mówiąc różne rzeczy między słowami i to my, dorośli musimy to zrozumieć. A czasami łatwiej jest „udawać”, że się czegoś nie widzi.

Dołącz do grupy na Facebooku,
Aby brać udział w webinarach

Chcę dołączyć