Jak zmieni się Twoje życie, kiedy posiądziesz świadomość prawną, czyli kiedy ktoś mówi, że sex to obowiązek małżeński

Łatwo steruje się ludźmi głupimi i nieświadomymi.

Zwłaszcza kiedy ktoś, kto wydaje się mądry, doświadczony, na stanowisku – mówi jakie panują zasady. Ktoś mówi, że sex jest obowiązkiem małżeńskim, ktoś inny mówi, że mężczyzna to musi sobie porządnie wypić. Ktoś inny powie, że nie warto o coś walczyć przed sądem, bo ojcowie zawsze są na przegranej pozycji.

Łatwo steruje się ludźmi, którzy się boją.

Kiedy partner mówi, że nic nie ugrasz, bo nie masz pieniędzy. Zatrudnię najlepszych adwokatów, żeby cię zniszczyć. Zabiorę Ci dzieci i dom. Zostaniesz z niczym. Jesteś nic nie warta. Kiedy partnerka mówi, że skoro ją zdradziłeś, to już nie zobaczysz dzieci. Że to był twój wybór. Skoro porzuciłeś rodzinę, to teraz cierp.

Te przykłady, które podałam powyżej to bardzo mały procent sytuacji, kiedy brak świadomości prawnej i siły emocjonalnej prowadzi do tragedii ludzkich. Nie są to zwykłe kłótnie czy wymiana zdań. Są to prawdziwe tragedie, które nie dość, że trwają latami, to jeszcze przenoszą się na kolejne pokolenia tej rodziny.

Szantażowanie innych ludzi, dla osiągnięcia swoich celów jest powszechne. Dzieje się to zarówno w polityce, w pracy, w domu, w szkole i w wielu innych miejscach. Czasami nawet ludzie nie zdają sobie z tego sprawy. Zarówno Ci, którzy ten szantaż stosują, jak i Ci którzy mu podlegają.

Takie funkcjonowanie jest zakorzenione w naszej kulturze.

Ale czy tak musi być? Czy życie w nieświadomości jest pełne i komfortowe? Co stałoby się, gdyby coraz więcej ludzi zaczęło mieć świadomość prawną? Ile mniej dramatów rodzinnych by się rozgrywało.

Posiadanie świadomości prawnej jest niezbędnym elementem szczęśliwego, spokojnego i pełnowartościowego życia.

Ludzie, którzy mają świadomość swoich praw i obowiązków, nie tylko biorą odpowiedzialność za swoje życie, ale również za życie innych osób np. swoich dzieci.

Świadomość prawna związana z życiem w rodzinie jest szeroko opisana w książce Sztuka rozstania – kiedy prawo idzie w parze z psychologią. Nazywam to społeczną odpowiedzialnością za rodzinę.

Myśląc o wstąpieniu w związek małżeński pochyl się wraz z partnerem/partnerką nad prawami i obowiązkami jakie was czekają. Nie jest to nic złego, a wręcz przeciwnie. Możecie dzięki temu jeszcze lepiej się poznać. Skłoni Was to do rozmowy i refleksji.

Niech każdy z Was powie, czym jest dla was wzajemna pomoc? Jest to termin wynikający z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Czy tak samo rozumiecie to pojęcie? A co na to prawo?

Czy wiecie czym jest przyczynianie się do zaspokojenia potrzeb rodziny? Co to oznacza dla każdego w was z osobna?

Każdego dnia to co robimy ma swoje uregulowania w przepisach czy orzecznictwie. Nawet jak o tym nie myślimy i nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Połączmy siły i wspólnie zmieńmy świadomość prawną nas wszystkich wokół.

Bo prawo ma służyć ludziom.

Dołącz do grupy na Facebooku,
Aby brać udział w webinarach

Chcę dołączyć